Automatyczne tłumaczenia coraz lepsze

Czy automatyczne tłumaczenia kiedyś zastąpią ludzkich tłumaczy? Na razie taka perspektywa wydaje się jeszcze bardzo odległa, jednak trzeba zauważyć, że postępy w dziedzinie auto-translacji są znaczne. Podobnie jak w wielu innych dziedzinach, duży udział w postępie ma firma Google. Jak powszechnie wiadomo, Google to nie tylko wyszukiwarka internetowa.

Korporacja oferuje także mapy, e-booki, portal społecznościowy… i masę innych produktów. Monitoring Internetu jest wykorzystywany przez Google również do polepszania usług automatycznego tłumaczenia tekstów. Dużym osiągnięciem na tym polu jest coraz lepsze wykrywanie kontekstu wypowiedzi.

Google nieustannie śledzi i gromadzi teksty, a następnie wychwytuje połączenia pomiędzy słowami. Tworzy „obszary” łączenia się poszczególnych wyrazów. Dlatego wyszukiwarka tak trafnie podpowiada frazy, które chcesz wyszukać.

Jest w stanie szybko znaleźć kontekst wypowiedzi. Oczywiście wciąż jest to narzędzie niedoskonałe, ale – trzeba przyznać – coraz lepsze. Dla Internautów bardzo przydatnym narzędziem jest również możliwość natychmiastowego tłumaczenia stron internetowych – taką opcje dają popularne przeglądarki.

Często tłumaczenia są niskiej jakości, ale pozwalają wychwycić główną myśl tekstu. To samo dotyczy automatycznego tłumaczenia wiadomości na Facebooku, które są pisane w obcym języku. FB potrafi je automatycznie przełożyć, ale efekt końcowy jest z reguły daleki od ideału – zwłaszcza, gdy tłumaczenie dotyczy różnych grup językowych.

tłumaczenia - Niemiecki zdjęcia biznesowe rzeszów